Asystent parkowania w garażu

Cześć!

Lubię swobodnie poruszać się po garażu, dlatego denerwowało mnie, gdy auta pozostawiały zbyt dużo wolnej przestrzeni z tyłu, a z przodu trzeba było bardziej uważać np. manewrując kosiarką, wózkiem dziecięcym, rowerami itp. Próbowałem różnych punktów orientacyjnych, ale nadal było losowo. Myślałem również o progach na posadzce, ale zdarza się parkować na zmianę lub innym autem (krótszym lub dłuższym).

Okazało się, że mój silnik do bramy garażowej obsługuje funkcję asystenta parkowania. Działa to w oparciu o wiązkę z fotokomórek bramy. Gdy wiązka przecięta jest przez co najmniej 2 sekundy, a następnie przeszkoda znika, wbudowane w silnik światło pulsuje kilkukrotnie. Działa super, niestety w garażu dwustanowiskowym, parkując autem po lewej stronie garażu, w słoneczny dzień nie sposób dostrzec światła z napędu :frowning: Ponadto chcąc ułatwić sobie życie zrobiłem automatyzację zapalającą światło w garażu po wjeździe, tym samym ponownie utrudniłem sobie parkowanie.

Długo nie myśląc, wpiąłem się do fotokomórek alarmem Satel Integra aby móc odczytywać ich stan, następnie wystawiłem go dla AIS (tak jak inne czujki).Teraz automatyzacja:

Akcję wyzwala wykrycie dużej przeszkody przez fotokomórki:

Pod warunkiem, że brama garażowa jest otwarta (nie chcę aby automatyzacja działała, gdy np. będę wyjmował coś z bagażnika):
image

Fotokomórki czekają aż przeszkoda zniknie z pola widzenia, następnie przełączają światło na 1 sekundę (gasi i zapala albo zapala i gasi; zależało mi by automatyzacja działała z innymi, które zapalają i gaszą światło w zależności od potrzeby i pory dnia):

Działa to w sposób widoczny na poniższym filmie.

W stosunku do funkcji w napędzie bramy jest trochę opóźnienia, dlatego może ktoś mi podpowie jak można to zrobić jeszcze lepiej :slight_smile:

Ja mam taki patent:


Działa nawet bez prądu…

2 polubienia

Hehe :slight_smile: przeszukałem cały internet i też widziałem :wink:
Były nawet takie ciekawe rozwiązania:

Niestety nie rozwiązywały problemu zamiany aut miejscami albo zaparkowania np. auta zastępczego :frowning:

Czemu nie, dwie piłeczki. Każda w kolorze auta i skalibrowana pod jego gabaryt. Działa idealnie jak dla mnie. Pani i tak parkuję jak chce… zresztą widać.

Może czujnik odległościowy podpięty do Arduino czy wemosa ? Taki jak stosowany jest w różnego rodzaju robotach. Kosztuje grosze.

https://botland.com.pl/pl/ultradzwiekowe-czujniki-odleglosci/1420-ultradzwiekowy-czujnik-odleglosci-hc-sr04-2-200cm-5903351241366.html?gclid=EAIaIQobChMIvoz91e786QIVTYGyCh2-kAlBEAQYAyABEgLwv_D_BwE

Mam je u siebie ale jeszcze nie testowałem więc nie wiem czy spełniły by swoje zadanie.

daj znać jaki rezultat :wink:

@Cezary.K, na ostatnim filmie jest rozwiązanie o zupełnie odwrotnym efekcie, do tego który chciałem osiągnąć :wink: Mi zależało zostawić jak najwięcej miejsca z przodu auta, a jak najmniej z tyłu. Tak jak na filmie mógłbym zaparkować na czujnikach parkowania w samochodzie, a i jeszcze sam mi zahamuje :wink:

https://botland.com.pl/pl/blebox-automatyka-domowa/6981-blebox-parkingsensor-czujnik-parkowania-ze-sterownikiem-led-rgb.html

1 polubienie